W czym tkwi sekret dobrego mówcy? Czyli jak mówić, by mnie słuchali

W mojej pracy jestem praktykiem: książki i opisane techniki teatralne czy retoryczne nigdy z nikogo nie czyniły aktora ani mówcy. Każdy, kto chce mówić, by Go słuchano, musi wyjść na scenę i zmierzyć się najpierw z samym sobą. To podstawa skutecznej emisji głosu i kursu pracy z głosem w praktyce.

Powiesz pewnie: „Ale ja nie jestem aktorem czy aktorką! Mam do wykonania ważne szkolenie albo prezentację. Muszę skutecznie sprzedać produkt, a nie zabawiać ludzi i opowiadać żarty. Biznes to nie

teatr!” teatr!” Albo: „Mam do wygłoszenia ważną przemowę, będą tam osoby, które mnie znają, nie mogę kreować się

na kogoś, kim nie jestem – to nie dla mnie!”

No tak, ale równie każdy aktor może powiedzieć: “Nie będę grać Hamleta, bo nie jestem średniowiecznym księciem!”.

Nie ma różnicy, czy stoisz na teatralnej scenie, auli szkoleniowej, ambonie czy prowadzisz ważne spotkanie. Każdy profesjonalny aktor i doświadczony mówca doskonale wie, że nie chodzi o to, aby “byś jakiś”, “wyglądać”, czy nie być sobą – odwrotnie! Sekret polega na byciu sobą, na tyle autentycznie, aby każdy uwierzył Ci, że jesteś w odpowiednim miejscu. Na tym polega trening aktorski – być sobą w różnych okolicznościach – jak i trening przemawiania publicznego – być ciągle sobą, pomimo okoliczności.

Kształcenie aktorskie nie wygląda tak, jak wielu sobie to wyobraża: to nie jest nauka sekretnych gestów czy mimiki, które mają przyciągnąć uwagę, wiedza z zakresu tzw. mowy ciała czy poznawanie cyrkowych sztuczek. Paradoksalnie, nie ma to również nic wspólnego z udawaniem kogoś, kim się nie jest. W takim kursie kluczowe jest autentyczne budowanie relacji z publicznością, a nie granie roli.

Przypomnijcie sobie teraz jakieś programy rozrywkowe w telewizji, w których brali udział ludzie niepracujący w branży telewizyjnej. Czasami jednak do tych programów zaprasza się osoby znane – aktorów czy dziennikarzy – by urozmaicić odcinek, zwiększyć oglądalność albo zebrać fundusze na cele charytatywne. Fajnie od czasu do czasu pooglądać znane twarze, jak się pocą, odpowiadając na podchwytliwe pytania. Jeśli przypominacie sobie takie sytuacje, pomyślcie, co w tych odcinkach było innego?

Na tym polega trening aktorski – być sobą w różnych okolicznościach – jak i trening przemawiania publicznego – być ciągle sobą, pomimo okoliczności

W pracy z klientami różnych zawodów i branż nie uczę aktorstwa – tak samo jak aktorów nie uczy się

występowania w telewizyjnych talk-showach. W czym tkwi sekret, by w zetknięciu z dużą publicznością czuć się pewnie i swobodnie? To jest pytanie, które zadaje sobie każdy uczestnik treningu głosu czy warsztatów dla trenerów biznesu.

Przyjrzyjmy się sytuacjom, które są dla nas wszystkich wspólne: aktor zna tekst na pamięć (choć czasami zdarza mu się również zapomnieć :-)), wychodzi na scenę i musi coś powiedzieć oraz coś zrobić. Ty wiesz, co masz do powiedzenia na szkoleniu z autoprezentacji czy podczas negocjacji – musisz wyjść na scenę lub mównicę, stanąć w świetle i utrzymać uwagę słuchaczy. Aktor ma swój kostium, który go określa i pomaga widowni szybko rozpoznać rolę. Ty, idąc na spotkanie biznesowe, również dobierasz strój odpowiedni do okoliczności. Zadaniem aktora jest przekonać widza do prawdy swojej postaci;Twoim zadaniem – przekonać klienta lub partnera biznesowego.

Teatr nauczył mnie naturalności podczas sytuacji stresujących. Przyzwyczaił mnie do tego, że jestem oglądany, ale również nauczył mnie, że ci, którzy mnie obserwują, są w gruncie rzeczy tacy sami jak ja. Możemy się różnić wiekiem, wiedzą i doświadczeniem życiowym, ale każdy z nas chce czuć się swobodnie, bezpiecznie i mieć poczucie, że jego czas został dobrze wykorzystany. Rzecz nie polega na tym, jak mówić wyraźnie dzięki wyuczonym gestom czy trikowi z internetu. Nieważne, czy będziecie energiczni i pełni pozytywnej energii, czy raczej powściągliwi i rzeczowi – kluczowe jest, by każde wystąpienie publiczne zaczynało się od odpowiedniego nastawienia mentalnego.

To w taki sposób komunikujemy się ze światem. To dlatego zakochujemy się od pierwszego wejrzenia, to dlatego jesteśmy na „tak” lub „nie” jeszcze zanim skończy się wykład, spotkanie czy prezentacja. Podczas naszych szkoleń i warsztatów korzystam z własnej metody, którą opracowałem po latach pracy z klientami. Dowiesz się, jak poprawić dykcję, jak mówić wyraźnie i jak kontrolować emisję głosu, aby mówić długo bez zmęczenia. Poznasz też techniki budowania napięcia i angażowania odbiorców.

Kluczem jest, by dawać publiczności emocje, a nie jedynie treść. Gdy mówię o dawaniu emocji, nie mówię o pompowaniu balona, zabawianiu czy udawaniu emocji – mówię o zidentyfikowaniu emocji, jakich Twoje widzowie potrzebują, by Cię lepiej zrozumieć. Tego nauczę Cię podczas naszych spotkań – tak, abyście potrafili samodzielnie stosować te techniki w każdej sytuacji. Metoda ta pozwala Wam w byciu tym kim jesteście i jacy jesteście, nie manipulując emocjami innych, ale z sprawnie stosować sztukę sugestii. Grecką sztukę retoryki Arystotelesa, radzenie sobie z tremą, aktorski kurs oraz przede wszystkim klarowny plan i strukturę wystąpienia we wszelkich okolicznościach poznasz trakcie treningu ze mną.

Dodaj komentarz